1

2

3

4

5

 

Gorzka czekolada lekiem na całe zło

Gorzka czekolada jest najbardziej wartościową z czekolad, poprawia nastrój, ma również wpływ na poprawę naszego zdrowia. Zawiera w sobie wysoką ilość przeciwutleniaczy, które korzystnie wpływają na naszą skórę i serce. Dodatkowo zawarte w ziarnie kakaowym antyoksydanty pomagają zwalczyć wolne rodniki, hamując tym samym proces starzenia się skóry oraz rozwój chorób serca. Z tego powodu masło kakaowe wykorzystywane jest często przy produkcji wielu kosmetyków. Jedzenie gorzkiej czekolady może również pozytywnie wpływać na pracę naszego mózgu, rozjaśniając umysł i poprawiając koncentracje. Zawiera ona w sobie pokaźne porcje magnezu, potasu, żelaza i węglowodanów przy jednoczesnej małej ilości cukru. Dlatego też spożywając ją otrzymujemy energię, która stawia nas na nogi i poprawia nastrój. Ziarna kakaowe są źródłem flawonoidów, naturalnych substancji, które zwalczają zły cholesterol i chronią organizm przed miażdżycą i nowotworami. Zapobiegają również występowaniu infekcji, regulują pracę mięśni i naczyń krwionośnych. W ziarnach kakaowych znajdują się również polifenole, które obniżają ciśnienie krwi zapobiegając tym samym zawałowi serca. Przeprowadzone badania dowiodły, iż osoby regularnie jedzące gorzką czekoladę rzadziej umierają na zawał. Wiele osób ceni gorzką czekoladę za wykwintny smak. Koneserzy zalecają, by do smaku gorzkiej czekolady przyzwyczajać się stopniowo, zatem przygodę z jej degustacją warto rozpocząć od czekolady deserowej sięgając następnie po wersje „mocniejsze”.

Domowe sposoby na zapalenie zatok

Zaczyna się od zwykłego kataru, później dochodzą trudności przy oddychaniu i ból głowy nasilający się przy nachylaniu się i zmianie pozycji. Tak wygląda zapalenie zatok. Przyczyną tej choroby zazwyczaj jest zwykły, niewyleczony katar, aby się przed nią uchronić dobrą profilaktyką jest, więc częste korzystanie z chusteczek. Dzięki temu pozbywamy się nadmiaru wydzieliny. Zapalenie zatok może również być spowodowane zmianami anatomicznymi – krzywa przegroda nosowa lub alergicznym nieżytem nosa. Czynniki ten powodują zwężenie ujścia zatok, a następnie nawracające zakażenia i zapalenia nosa. Poza koniecznym leczeniem farmakologicznym, możemy również we własnych domach wypróbować sprawdzone sposoby naszych babć na pozbycie się tych dolegliwości. Pierwszym z nich są kompresy ziołowe (z mięty lub siemienia lnianego), przygotowujemy z nich napar, zwilżamy ręcznik i kładziemy w okolicach zatok. Następnym sposobem są inhalacje, wdychanie gorących oparów pomaga obkurczyć śluzówkę, a także zdezynfekować i oczyścić zatoki. Wystarczy sparzyć jakieś zioła, przykładowo mięta, rumianek lub po prostu sól kuchenną gorącą wodą, nachylić się nad miksturą i pod namiotem ręcznika wdychać opary. Dobrym sposobem na ulgę w dokuczliwych bólach zatok są również ciepłe kompresy i korzystanie z termofora, wystarczy jedynie trzymać głowę w okolicach ciepła, aby złagodzić ból. Nie zapominajmy jednak, żeby przede wszystkich udać się do laryngologa, domowe sposoby mogą ulżyć, nie pomagają jednak w trwałym pozbyciu się tego problemu.

Moc zielonej herbaty

Liście herbaty, z których powstaje zielona przerabiane są maksymalnie godzinę po ich zerwaniu (nie można dopuścić do ich fermentacji). Jej popularność kryje się w niezwykłych właściwościach. Zielona herbata jest doskonałym źródłem przeciwutleniaczy, tanina działa antybakteryjnie i przeciwwirusowo, gulasan wykazuje podobne działanie jak witamina C. Dodatkowo przeciwutleniacze walczą z wolnymi rodnikami, tym samym pomaga zachować skórze dłużej zdrowy i młody wygląd. W skład tej herbaty wchodzi również fluor, który jak wiemy hamuje rozwój próchnicy. Pijąc ją systematycznie obniża się poziom cholesterolu i trójglicerydów, dzięki czemu zmniejsza się ryzyko zachorowania na miażdżycę. Zielona herbata łagodzi skutki kontaktu z promieniami słonecznymi, dlatego zwłaszcza latem warto pić filiżankę tego napoju. W jej skład wchodzi związek chemiczny zwany teiną, który wykazuje podobne działanie do kofeiny. Dlatego spożywanie zielonej herbaty zwiększa zdolności fizyczne i umysłowe, jednocześnie pobudzając organizm do działania. Dodatkowo korzystnie wpływa na poprawę koncentracji, usprawnia pracę jelit i łagodzi bóle. Japończycy uważają, że pijąc każdego dnia około 10 filiżanek zielonej herbaty, poprawiają swoje zdrowie i przedłużają życie nawet o 3 lata.

Sposoby na jesienną chandrę

Jesienna pogoda sprzyja nie tylko infekcjom, ale również w tym czasie łatwiej dopada nas zmęczenie, przygnębienie i tzw. „jesienna chandra”. Jak z nią walczyć? Gdy zaczyna nas dopadać zmęczenie, warto zebrać siły i zmienić swój styl życia na bardziej aktywny. Nic tak pozytywnie nie wpływa na nasz organizm jak zapewnienie mu dawki aktywności na świeżym powietrzu. Podczas codziennego biegania, a nawet spaceru dajemy organizmowi możliwość na pobudzenie krążenia, regulacje pracy serca, mięśni i stawów. Oddychając głęboko świeżym powietrzem dotleniam komórki, dzięki czemu poprawia się nasze samopoczucie. Przebywanie na świeżym powietrzu wspomaga wydzielanie się hormonów szczęścia (endorfin), co dodatkowo odpręża i relaksuje. Gdy tylko dopada nas ponury nastrój warto ubrać się ciepło i wyjść na choćby krótki spacer. Kiedy dni są wyjątkowo deszczowe i chłodne powinniśmy pomyśleć także o zmianach w obrębie naszej diety. W trosce o nasze zdrowie pamiętać powinniśmy, by dieta była zróżnicowana i dostarczała cennych składników odżywczych. Każda kobieta lubi wyglądać ładniej, a kiedy się tak czujemy zły humor znika. Przynajmniej raz w tygodniu powinnyśmy zadbać o siebie, wykonując zabiegi upiększające, np. kąpiel z wykorzystaniem olejków czy ulubionego płynu do kąpieli, a po niej aplikacja balsamu o właściwościach nawilżających, które w okresie jesiennym są szczególnie wskazane. Choć sezon jesienno-zimowy nie skłania często do pozytywnych myśli, warto takowych mieć jak najwięcej. Nic, bowiem nie poprawia tak samopoczucia, jak pozytywne myślenie.

Kawa zbożowa, najlepsza z kaw

Kawa zbożowa znana jest w Polsce już od 200 lat. Jest ona napojem bardzo wartościowym ze względu duże walory zdrowotne i choć w jej nazwie występuje słowo „kawa”, naprawdę daleka jest od tej prawdziwej, zawierającej w swoim składzie kofeinę. Do jej produkcji potrzebne są ziarna parzenicy, żyta i jęczmienia, zdarzają się również gatunki tworzone z cykorii, buraka cukrowego czy korzenia mniszka lekarskiego. Kawa zbożowa nie zawiera w swoim kofeiny, w związku, z czym może być podawana dzieciom. Jest produktem zbożowym, dzięki czemu zawiera dużą ilość błonnika, węglowodanów, białka. Jej dodatkowym atutem jest niewielka ilość tłuszczów. Napój ten jest cenny także z uwagi na obecność witamin z grupy B oraz minerałów takich, jak potas, magnez czy fosfor. Picie kawy zbożowej wzmacnia układ odpornościowy, wspomaga pracę serca, ma wpływ na budowę kości oraz zębów.
Składniki w niej zawarte pomagają usprawnić układ trawienny i przyspieszają przemianę materii. Nie podnosi ciśnienia oraz tłuszczów we krwi w odróżnieniu od zwykłej kawy. Warto również podkreślić, że niesłodzona i bez mleka zawiera bardzo małą liczbę kalorii (100gram napoju około 5-50kcal). Kawa zbożowa polecana jest nie tylko dzieciom, ale również dorosłym dbającym o swoje zdrowie. Sięgać po nią powinni ludzie odchudzający się, nerwowi, cierpiący na nadciśnienie, a także kobiety w ciąży i karmiące.

Sposoby na poprawę odporności

Za oknem coraz zimniej. Nadeszła jesień, a wraz z nią deszcz, zimno, a wraz z nimi i powszechne infekcje, takich jak przeziębienie i grypa. W tym czasie warto pamiętać o kilku sposobach na wzmocnienie odporności. Pierwszym z nich jest doskonale rozgrzewająca herbata z dodatkiem cytryny i miodu może ona wspomóc nasz układ immunologiczny. Witamina C, zawarta w cytrynie ma udowodniony wpływ pobudzający do działania elementy układu odpornościowego. Z jednej strony dzięki tej witaminie wzrasta ilość walczących z chorobotwórczymi organizmami przeciwciał. Dodatkowo sprzyja szybszemu zwalczeniu infekcji. Musimy jednak pamiętać, że witamina C ulega zniszczeniu pod wpływem gorącej temperatury. Należy, więc dodać ją do nieco ostudzonej herbaty. Dodatek miodu poza walorami smakowymi, ma również działanie bakteriobójcze. Dzięki czemu pomoże wzmocnić układ odpornościowy i szybciej zwalczyć pierwsze objawy przeziębienia. Drugim znanym i cenionym sposobem na przeziębienie jest oczywiście czosnek, zwalczający infekcję i stymulujący układ immunologiczny. W okresie jesienno-zimowym powinniśmy dużą uwagę poświęcić na to, co jemy. Pamiętajmy, aby w tym czasie spożywać bogate posiłki dostarczające wszystkich niezbędnych elementów odżywczych. Dodatkowo, warto do codziennego jadłospisu wprowadzić pokarmy stymulujące odporność, np. czosnek czy cebulę, a także produkty bogate w witaminę C, cynk czy wapń, które sprzyjają mobilizacji układu odpornościowego. Dodatkowym sposobem na zachowanie dobrej kondycji zdrowotnej jest regularna aktywność fizyczna, wystarczy pół godziny spaceru dziennie, by zahartować ciało i przygotować do walki z infekcjami.

Wory pod oczami, jak z nimi walczyć

Problem „worów pod oczami” dotyczy wielu ludzi, niezależnie od wieku i płci. Są one najczęściej efektem zmęczenia, złej diety lub zaburzeń snu. Prawie każdy po długiej pracy przy komputerze, czy nieprzespanej nocy boryka się z problemem podkrążonych oczu. Mogą one mieć również inne źródło, jak np. choroby tarczycy, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, a także alergia. Delikatnej skórze wokół oczu może zaszkodzić również słońce. Jak sobie z nimi radzić? Najlepszym lekarstwem na niechciane sińce jest przede wszystkim dotlenienie skóry. Dlatego warto przynajmniej kilka razy w tygodniu wybrać się na długi spacer. Odpowiednia ilość snu i regularny tryb życia także mają zbawienny wpływ na skórę wokół oczu. Kobiety powinny pamiętać również o odpowiednim demakijażu, wykonanym zarówno wieczorem, jak i rano, ponieważ wtedy usuwamy wszelkie zanieczyszczenia z twarzy i okolic oczu, które mogły nagromadzić się podczas kilkugodzinnego odpoczynku, np. potu. Z domowych sposobów leczenia i zapobiegania sińcom wokół oczu najbardziej popularne są napary i kompresy z lodu. Niezbędne dla twarzy jest także dostarczenie odpowiedniej ilości witamin. W przypadku preparatów kosmetycznych powinniśmy wybierać przede wszystkim te najbardziej naturalne, na bazie wyciągów roślinnych z zieloną herbatą czy rumiankiem.

Zalety picia wody

Organizm człowieka w około 70% składa się z wody. Jest ona niezwykle ważna w życiu każdego człowieka. Picie wody jest potrzebne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jest ona potrzebna nie tylko, aby ugasić pragnienie, ale odpowiada również za ciśnienie krwi, reguluje temperaturę ciała i pozwala oczyścić organizm z toksyn. Jej niedostatek w organizmie przekłada się na zachwianie m.in. systemu trawienia i pracy jelit. Woda trafia do naszego organizmu nie tylko w czystek postaci, przyswajamy ją również poprzez owoce, warzywa, mleko i inne. Dzięki nim nasz organizm może otrzymać nawet około 1 litra wody dziennie. Pamiętajmy jednak, że powinniśmy dostarczać organizmowi około 1-1,5 litra płynów dziennie. Każdego dnia nasz organizm traci około 2,5 litra wody. Sygnałem od organizmu o jej braku jest uczucie pragnienia, odczuwamy je po utracie ok 1-2% wody. Jej zapotrzebowanie zależne jest od wielu czynników: pory roku, strefy klimatycznej, indywidualnych preferencji organizmu takich jak np. przemiana materii i inne. W upały, a także w trakcie wykonywania prac fizycznych zapotrzebowanie na wodę może wzrosnąć nawet do 4 litrów dziennie. Ilość płynów należy też zwiększyć w czasie choroby, podczas gorączki, biegunki, wymiotów. Wybór wody powinien być wybrany adekwatnie do potrzeb organizmu. Powinna nam przede wszystkim smakować, okazuje się, że nie każda smakuje tak samo. Dlatego warto kupić kilka butelek różnych marek, porównać je ze sobą i wybrać smak najbardziej nam odpowiadający.

Naturalne sposoby na przeziębienie

Antybiotyki pozwalają na szybkie pokonanie choroby. Niestety, zbyt częste zażywanie ich sprawa, że organizm uodparnia się na nie, a bakterie przestają reagować na to lekarstwo. Dodatkowo zwalczają one nie tylko złe, ale również dobre bakterie, niszcząc florę bakteryjną, która ma za zadanie chronić nas przed chorobami. „Naturalne antybiotyki” wykazują podobne właściwości do tych sztucznych. Nie niszczą one jednak dobrych bakterii i wpływają pozytywnie na florę bakteryjną. Znane od pokoleń, skutecznie zwalczają bakterie, wirusy i grzyby jednocześnie nie powodując żadnych skutków ubocznych. Natura zaopatrzyła nas w kilka takich lekarstw. Najpopularniejszym z nich jest oczywiście czosnek. Zawiera on silnie bakteriobójczą, przeciwgrzybiczną i przeciwwirusową allicynę. Następnym naturalnym lekiem jest miód, który nie tylko doskonale smakuje, ale i ma działania przeciwzapalne, wykrztuśnie i przeciwbólowe. Dzięki inhibinie jest silnie bakteriobójczy, niszczy np. odpowiedzialną za dolegliwości żołądkowe bakterię helicobacter pylori. Silne właściwości przeciwwirusowe posiada również cebula, która dzięki bogactwie siarczków, jest doskonałym lekarstwem na wszelkie infekcje oraz kaszel. Może być również źródłem wapnia, magnezu i witamin A, C i niektórych z grupy B. Zanim, więc sięgniemy po antybiotyki, które przepisze nam lekarz warto sięgnąć po naturalne produkty, które chronią nas przed przeziębieniem.

Miód, czyli słodki lek najlepiej działa

W okresie jesienno-zimowym nie trudno o przeziębienie. W tym czasie chętnie sięgamy po gorącą herbatę z cytryną i miodem. O zaletach miodu wiedzieli już nasi przodkowie. Na czym polega fenomen tego pszczelego produktu? Zaskakujące jest, że miód nie zawiera dużo witamin (niewielka ilość witaminy C i B). Jest natomiast źródłem węglowodanów prostych, są one łatwe do przyswojenia przez organizm i stanowią doskonałe źródło energii zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Acetylocholina i potas, która zawarte są w miodzie poprawiają ogólną kondycję, wspierając układ krążenia i wzmacniając wydolność mięśnia sercowego. Znajdująca się w miodzie inhibina ma właściwości silnie bakteriobójcze. Działa ona nawet na drobnoustroje odporne na antybiotyki. Dlatego herbata z miodem jest idealnym specyfikiem przy rozwijającej się jesiennej infekcji. Działanie przeciwbakteryjne miodu wykorzystuje się nie tylko przy grypie, ale także w dermatologii. Zawarty w kosmetykach jest doskonałym lekiem na zmiany skórne. Kolejną zaletą tego złotego produktu jest także to, że w odróżnieniu do innych słodyczy nie psuje zębów. Zawarty w miodzie nadtlenek wodoru hamuje wzrost próchnicy. Dodatkowe atuty miodu to żelazo, cynk, wapń i magnez. Smakuje niemal każdemu: słodki aromatyczny i o unikalnym smaku. Możemy włożyć między bajki stwierdzenie, że najlepiej działają lekarstwa niesmaczne i bez wahania sięgnąć po ten smakołyk, nie tylko by leczyć, ale i zapobiegać.