Archive for Listopad 6th, 2012

Miód potrafi pomóc

Miód znajduje szerokie zastosowanie w każdej kuchni. Można znaleźć go także w kosmetykach, a to za sprawą swoich właściwości nawilżających i odżywczych. Już Kleopatra wykorzystywała naturalne zalety miodu, dodając go do mleka podczas kąpieli. W Starożytności poznano też wpływ miodu na zdrowie i uznawano go za lekarstwo. Dzięki swoim właściwościom, miód pomaga złagodzić wiele dolegliwości. Każdy z rodzajów znajduje swoje zastosowanie w przypadku innych przypadłości zdrowotnych. W przypadku przeziębienia lub grypy warto dodać do herbaty miód lipowy. Nie od dziś znane są bowiem jedno właściwości przeciwgorączkowe oraz pomoc w zwalczeniu uporczywego kaszlu. Doskonale wspomaga działanie leków i ułatwia zasypianie. Miód spadziowy proponuje się na problemy z wykrztuszaniem. Różni się on smakiem od miodu lipowego. Inny rodzaj bursztynowego lekarstwa wykorzystywany jest przy problemach z układem krążenia i poleca się go w profilaktyce miażdżycy. Jest to miód gryczany, który charakteryzuje się swoistą barwą i smakiem, a także wysoką zawartością magnezu. Wspomaga pamięć i jest pomocny przy gojeniu ran. Tym, którzy mają problemy z ciśnieniem, poleca się miód wielokwiatowy. Wykorzystuje się go także przy leczeniu alergii oraz problemach z układem krwionośnym. Miód wrzosowy działa dobroczynnie na układ pokarmowy oraz moczowy.

Słodki smak zdrowia

Małym dzieciom to, co zdrowe, kojarzy się natychmiastowo z gorzkim smakiem lekarstwa lub niezbyt lubianymi warzywami. Tymczasem na naszym stole pojawia się wiele produktów, które smakują doskonale, a na dodatek wywierają pozytywny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Jednym z przykładów są maliny. Owoce te można wykorzystać na wiele sposobów. W wielu domach robi się sok malinowy, aby w zimie dolewać go do herbaty.
Nie tylko poprawia on walory smakowe gorącego napoju, ale także pomaga zwalczyć przeziębienie. Maliny zawierają bowiem naturalne salicylany, które działają niczym aspiryna. Pomagają zwalczyć katar i kaszel, a także porządnie się rozgrzać i zapobiec grypie. Wzmocnienie odporności przy pomocy soku malinowego to znakomite i pyszne rozwiązanie. Nie poleca się go jednak alergikom ze stwierdzonym uczuleniem na te owoce i osobom cierpiącym na astmę aspirynową, ponieważ salicylany mogą wywołać atak. Maliny pomagają oczyścić organizm z toksyn, dlatego poleca się zarówno jedzenie świeżych owoców, jak też picie naparów z liści malin. Polecane są też osobom z problemami układu pokarmowego, gdyż zawierają błonnik. Owoce doskonale sprawdzają się zarówno same, jak też w formie dodatku do najróżniejszych deserów. Zawierają sporo cennych składników: żelazo, potas, magnez, wapń oraz miedź.

Czy odchudzanie może być zdrowe?

Wielu ekspertów ostrzega przed niebezpiecznymi skutkami odchudzania. Mogą one spowodować uszczerbki na zdrowiu, a w skrajnych przypadkach doprowadzić do śmierci. Przykładem odchudzania, które ma być szybkie i skuteczne, jest połykanie główek tasiemców. Sposób ten pojawił się kila lat temu i przeraża rodziców nastolatek, które nieświadome zagrożenia przeszukują Internet w celu zakupienia niezawodnego przepisu na odchudzanie. Powinniśmy też uważać na wszelkiego rodzaju tabletki, które zapewniają cudowne odchudzenie ud i brzucha, nie zakładając konieczności wysiłku fizycznego i zmiany sposobu żywienia. Dieta wielu osobom kojarzy się też z głodówką, która prowadzi do anoreksji. Jest to niestety choroba powodująca śmierć. Czy można zgubić zbędne kilogramy bez narażania swojego zdrowia na poważne konsekwencje? Można. Nie znajdziemy jednak przepisu na dietę cud i nie zgubimy brzuszka poprzez połykanie pigułek. Najbezpieczniejszym i najskuteczniejszym sposobem jest udanie się do dietetyka, który dostosuje plan diety do naszego stylu życia i stanu zdrowia. Trener na siłowni dopasuje ćwiczenia do naszych potrzeb. Dzięki pomocy fachowców oraz swojemu konsekwentnemu działaniu na pewno uda nam się osiągnąć wymarzony – ale nie przesadzony – rozmiar. Żadne zdrowe odchudzanie nie przynosi efektów natychmiast.

Pożegnaj się z zaparciami

Zaparcia to problem, o którym nie wszyscy rozmawiają. W telewizji spotkamy wiele reklam środków, które pozwolą zwalczyć zaparcia. Nie każdy jednak wie, że przed pójściem do apteki można wypróbować domowe sposoby na pozbycie się tej nieprzyjemnej dolegliwości. Skąd biorą się zaparcia? Z pośpiesznego jedzenia, picia małej ilości wody oraz z dostarczania w pożywieniu zbyt małej ilości elementów usprawniających działanie układu trawiennego. Zaparcia pojawiają się także w momencie, kiedy mamy zbyt mało ruchu, więc na początek warto zadbać o jedzenie w spokoju i wprowadzenie do planu dnia trochę wysiłku fizycznego. Wystarczy pospacerować lub pojeździć na rolkach czy rowerze, a na pewno przyniesie to oczekiwane efekty. Jako przekąskę warto wykorzystać suszone owoce, które pobudzą trawienie i pomogą zapomnieć o zaparciach. Popularną metodą jest również przegotowana woda z miodem. Wystarczy przygotować sobie taką miksturę wieczorem i wypić zaraz po przebudzeniu. Poprawi to działanie jelit. Bardzo ważnym składnikiem, który powinien występować w naszej diecie, jest błonnik. Znakomicie poprawia działanie układu pokarmowego i występuje m.in. w koszonej kapuście. Polecana jest ona każdemu, kto boryka się z problemem zaparć. Ponadto warto zjadać dziennie przynajmniej jedno jabłko, które jest bogatym źródłem błonnika.

Wpływ kolorów na zdrowie

Na stan naszego zdrowia wpływa wiele czynników. Ogromne znaczenie ma dieta, uprawianie sportu, gimnastyka, a także pobyt na świeżym powietrzu i przyjmowane leki. Niektórzy twierdzą, że na wszelkie dolegliwości zdrowotne mają wpływ również kolory. Nieważne, czy mamy na sobie ciuchy w określonym kolorze, czy też pomalujemy farbą ściany w salonie lub sypialni. Otaczające nas barwy podobno działają terapeutycznie. Kolorem idealnym dla osób żyjących szybko, w stresie i natłoku obowiązków jest zielony. Barwa ta przede wszystkim znakomicie relaksuje oraz uspokaja. Wpatrywanie się w kolor zielony, a także ustawianie kwiatków na biurku polecane jest osobom pracującym długo przy komputerze. Ma to na celu złagodzenie bólu oczu. Zielony likwiduje także ból głowy i obniża ciśnienie krwi. Ukojenie nerwów i spokój zapewnia nam także kolor biały. Pobudzenie gwarantuje kolor czerwony, uznawany za barwę namiętności i miłości. Dla tych, którzy cierpią na bezsenność, praktyczny będzie kolor niebieski. Podobno pomaga w pokonaniu bólu reumatycznego. Nie poleca się go chorym na przeziębienie oraz osobom z niskim ciśnieniem. Przygnębieni powinni natomiast otaczać się kolorem żółtym, który przywraca optymizm, pokonując stres. Wspomaga też funkcjonowanie układu pokarmowego. Lepszy humor zapewni nam też barwa pomarańczowa.

Jak zdrowo przespać noc?

Na niewyspanie i zmęczenie narzeka niejedna osoba. Co może być powodem tego, że rano wstajemy wyczerpani lub z bólem głowy? Jedną z przyczyn może być źle dobrany materac. Jego nieodpowiedni profil lub zbyt miękki materiał mogą spowodować ból kręgosłupa, głowy, a także uczucie zmęczenia. Warto więc wymienić go na taki, który pozwoli ułożyć kręgosłup w linii prostej i nie będzie kumulował w sobie sporej ilości roztoczy, które mogą bardzo dokuczać osobom cierpiącym na alergie. W łóżku spędzamy sporą część swojego życia, więc starajmy się wykorzystywać sen jak najlepiej. Pomoc mogą nieść olejki eteryczne, których zapach unosi się w pokoju. Niektóre z nich działają uspokajająco i relaksacyjnie. Możemy wlać kilka kropli do zapalonej świeczki lub na mały spodek i ustawić na stole. Przydatne są także specjalne kominki, które pozwalają wypełnić aromatem całe pomieszczenie. Inną przyczyną niewyspania może być chrapanie. Nie tylko cudze, ale także nasze. Może ono powodować bezdech senny, który będzie objawiał się ciągłym zmęczeniem, nawet po kilkunastu godzinach snu. Eksperci nie polecają długiego siedzenia przed monitorem komputera do późnych godzin nocnych, ponieważ może to powodować problemy z zaśnięciem. Warto też wieczorem odpowiednio wywietrzyć sypialnię, aby podczas snu dotlenić organizm.

Zapobiegaj problemom ze wzrokiem

Dbanie o wzrok to nie tylko ograniczanie wpatrywania się w ekran telewizora lub komputera, ale również odpowiednia dieta. W produktach, które spożywamy, powinna znaleźć się przede wszystkim witamina A, bo to ten składnik ma zbawienny wpływ na nasze oczy. Nie należy jednak przesadzać, ponieważ nadmiar witaminy A może zadziałać odwrotnie i spowodować problemy ze wzrokiem, a do tego nudności i swędzenie skóry, która w wyniku nadmiaru witaminy w organizmie przybiera żółtawy kolor. Niedobór objawia się wysychaniem spojówek i pogorszeniem widzenia, a także łuszczycą, suchą skórą i łamliwością paznokci. Znanym objawem braku witaminy A w organizmie jest tzw. „kurza ślepota”, czyli bardzo słabe widzenie po zmierzchu. Aby nie spotkały nas takie przypadłości, warto zadbać o uzupełnienie codziennej diety w około 1 mg niezbędnej dawki. Gdzie można ją znaleźć? Bogatym źródłem witaminy A jest wątroba oraz żółtko jaja. Największą dawkę znajdziemy w wątróbce drobiowej, najmniejszą w wieprzowej. Ponadto warto wprowadzić do swojej kuchni marchewkę, pietruszkę oraz szpinak. Najwięcej tej -cennej dla wzroku i prawidłowej wilgotności tkanek miękkich – witaminy znajduje się w tranie. Rybą, która odgrywa tutaj ogromną rolę, jest dorsz. Ponadto witaminę A znajdziemy w dyni, morelach, pomidorach oraz maśle i śmietanie.

Oczy są zwierciadłem duszy

Podobno to właśnie oczy zdradzają nasze emocje. Mogą też niestety zdradzać, jak długo pracujemy lub to, że nie przespaliśmy ostatnio całej nocy. Zadbanie o wzrok jest bardzo ważne, ponieważ z wiekiem osłabia się on i niejednokrotnie jesteśmy skazani na coraz bardziej zaawansowane szkła w okularach. Ja zadbać o oczy, aby nie wyrażały samych negatywnych emocji? Problem zmęczonych oczu dotyczy przede wszystkim osób, które pracują przy komputerze. Powinny one pamiętać o zadbaniu o wzrok i siedzeniu w odpowiedniej odległości od monitora. Przyjmuje się, że ponad sześciogodzinna praca, kiedy bez przerwy mamy wzrok utkwiony w monitorze, to niedobra praktyka. Starajmy się po pracy nie wlepiać oczu w ekran, ale pospacerować lub spędzić czas na błogim lenistwie na kanapie. Oczy nie lubią też dymu ani klimatyzacji, która wysusza powietrze. Starajmy się nie przebywać długo w takich pomieszczeniach. Szkodliwe promieniowanie UV można ominąć dzięki specjalistycznym okularom. Odpoczynek oczom zapewnić ma kolor zielony. Działa on odprężająco, zapewnia relaks i nie męczy wzroku. Zadbajmy o to, aby w domu znalazło się sporo zielonych roślin. Jeśli w pracy spędzamy dużo czasu przed komputerem, postawmy na biurku kwiatek w doniczce i co pewien czas odrywajmy wzrok od ekranu, skupiając go na naszej roślinie.

Sezon uważa się za otwarty!

Każdego roku, gdy kończy się lato, a za oknem można zaobserwować zmianę pory roku, wielkimi krokami zbliża się sezon zwiększonej zachorowalności na grypę i przeziębienie. Mimo, że czujemy się dobrze i nie zdążyliśmy jeszcze zmienić garderoby na cieplejsze swetry, warto zatroszczyć się o zdrowie, zanim jesień zagości na dobre, przynosząc nam w prezencie grypę. Istnieją produkty bogate w składniki, które zmniejszają ryzyko zachorowania, a także podnoszą odporność organizmu. Należą do nich zdecydowanie nienasycone kwasy omega-3, których doskonałym źródłem są suplementy diety. Elementy są przygotowane w taki sposób, aby były dobrze wchłaniane przez organizm. Warto tez zaopatrzyć się w czosnek oraz cytrynę, którą w chłodne dni dodajemy do gorącej herbaty. Cytryna to źródło witaminy C, która odgrywa znaczącą rolę w procesie zwalczania przeziębienia. Warto też wzbogacić dietę w produkty o działaniu przeciwzapalnym. Możemy zaliczyć do nich suszone daktyle, maliny czy miód. Zawarte w nich naturalne substancje zadziałają na nas równie skutecznie, jak zakupiona w aptece aspiryna. Zwolennicy medycyny naturalnej mogą również zaopatrzyć się w herbatkę lub w jagody goji, które mają bardzo bogaty skład i wpływają na odporność. Podobnie działa sok z owoców noni, które także pojawiły się jakiś czas temu na rynku.

Gry krew cię zalewa

Miesiączka to czas, który dla jednych kobiet oznacza po prostu konieczność zakupienia podpasek lub tamponów, zaś dla innych związany jest z bólem i całym dniem spędzonym pod kołdrą. Bóle menstruacyjne potrafią doprowadzić do tego, że nie mamy ochoty widzieć swoich bliskich i najchętniej nie wstawałybyśmy z łóżka. Jak poradzić sobie z bólem, który dotyka kobietę wraz z początkiem kolejnej miesiączki? Sprawdzonym sposobem jest zdobycie źródła ciepła. Może być to termofor lub po prostu butelka z gorącą wodą. Rozwiązaniem są samonagrzewające się produkty przypominające małe poduszki. Substancja wewnątrz ulega krystalizacji i nagrzewa się do odpowiedniej temperatury. Szczęśliwe są posiadaczki poduszek elektrycznych. Źródło ciepła koniecznie umieszczamy na brzuchu i po chwili czujemy ulgę spowodowaną rozluźnieniem mięśni. Pomocny może okazać się również masaż bolących miejsc. Pomaga także kąpiel, aczkolwiek woda nie może być zbytnio gorąca. Niektórzy polecają ruch, więc jeśli tylko możemy wstać z łóżka, zafundujmy sobie trochę tańca lub gimnastykę. Ważne, aby się nie wysilić, ale jedynie zmniejszyć napięcie mięśni. W aptekach lub sklepach zielarskich czekają na nas owocowe herbatki i suszone zioła, pomagające pokonać ból. Warto pić je już na kilka dni przed rozpoczęciem się miesiączki.